Menu

Albo gadżet, albo nostalgia

25/03/2010 - Elektronika, Moda

Moda na gadżety to twór, który – wbrew temu co się wielu wydaje – jest znacznie starszy niż mania na zaskakujące drobiazgi powstała wraz wejściem na ekrany kin filmów o nieustraszonym, bystrym i uwodzicielskim dżentelmenie angielskim nazwiskiem Bond. James Bond.


Gadżety istniały od zawsze i istnieć będą, ludzie po prostu je lubią, czasem jednak nawet najbardziej zagorzali fanatycy tych małych cudeniek dostrzegają, że producent nie trafił. Dobrym przykładem mogą być tutaj produkty firmy Swatch. Producent zdecydował się niedawno wypuścić na rynek serię zegarków, które miały zachwycać… posiadaniem wbudowanego odtwarzacza mp3. Pomijając już, że pomysł spóźniony jest o dobrych kilka lat, to przede wszystkim nietrafiony wizerunkowo. W świecie ipodów, komórek, odtwarzaczy mp3 i innych podobnych urządzeń, które wszystkie obowiązkowo zawierają funkcję pokazywania czasu, zegarki na rękę noszone są nie przez maniaków techniki, lecz przez ludzi przywiązujących wagę do tradycji, stylu i pewnej znikającej – niczym kapelusze w XX wieku – nostalgicznej mody. Jeśli zatem do kogoś takiego próbujemy podejść z ofertą sprzętu spóźnionego o ładnych kilka lat i do tego niszczącego równocześnie wszystko to, co dotąd przyciągało klienta do nas, to w rywalizacji z ipodami, mp4playerami i najnowszymi telefonami komórkowymi jesteśmy skazani na podobną porażkę, jaką w internecie odniosły darmowe mp3 starając się pokonać programy typu p2p. Cóż pozostaje liczyć, że Swatch szybko wyciągnie wnioski z tej bolesnej lekcji inaczej niedługo nie będzie on postrzegany ani jako producent gadżetów, ani jako wytwórca markowych klasycznych zegarków na rękę dla wszystkich tych, którzy na dźwięk słowa historia odczuwają lekkie ciepło nostalgii.

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*