Menu

Zafu – historia poduszek medytacyjnych.

16/06/2007 - Sport, Turystyka, Zdrowie , uroda

Zafu to japońska poduszka medytacyjna. Ma średnicę ok. 30 cm, wysokość kilkunastu centymetrów. Pozwala utrzymać stabilną pozycję medytacyjną siedząc ze skrzyżowanymi nogami. Można też siedzieć na niej okrakiem. W każdym z tych przypadków pośladki unoszą się ku górze, dzięki czemu kręgosłup może pozostawać prosty.

Poduszka na ogół jest uszyta z dwóch okrągłych kawałków tkaniny, są one umieszczone u góry i u dołu, oraz z jednego prostokątnego pasa materiału na boku. W środku tradycyjnie znajduje się łuska gryki. Możliwe jest też wypełnienie takiej poduszki wełną, słomą lub zwykłą gąbką. Łuską gryki wypełnia się także materace i poduszki do spania.

Z zafu są związane przeznaczeniem maty medytacyjne, które nazywają się zabuton. Zafu i zabuton to komplet służący do medytacji. Zafu i zabuton wywodzą się z japońskich klasztorów buddyzmu zen. Pomysł ma ok. 1500 lat. Te maty i poduszki przez ten czas służyły tysiącom mnichów i ludzi świeckich do medytacji i osiąganiu stanu buddy.

Współcześnie zafu zostało trochę zmodyfikowane. Przystosowane do naszych warunków. Jedna modyfikacja, to dodanie pokrowca, który można zdjąć i wyprać. Na ogół taki pokrowiec jest zawiązywany sznurkiem od dołu.

Można też często spotkać inne poduszki do medytacji, o innych kształtach i wymiarach. Najczęściej spotyka się okrągłe poduszki medytacyjne, także z pokrowcem na zewnątrz, który można zdjąć i wyprać. Do wypełnienia środka najczęściej używa się łuski gryki. Łuskę gryczaną też używa się często wypełniając materace i poduszki do spania. To tradycyjny japoński sposób na dobry sen. Japończycy to najbardziej długowieczny naród na świecie. Pomysł jest stary i sprawdzony. Do naszej części świata przywędrował niedawno i sprawdza się zupełnie dobrze. Szczególnie wśród ludzi, którzy dbają o swoje zdrowie i samopoczucie.

[Głosów: 0   Average: 0/5]
Tagi: