Menu

Myslovitz w Tarnowie

21/09/2007 - Kultura i sztuka

Kolejna, dwudziesta już Tarnowska Konna Parada dobiegła końca. Jak co roku do Klikowej zjechało się dużo ludzi. To była bardzo udana niedziela. Po południu dzieci oglądały przeróżne konie i kucyki, bawiły się w specjalnie na tą okazję postawionym wesołym miasteczku i zajadały się słodyczami. Wieczorem było coś interesującego dla starszych gości. Na dużej scenie wystąpił zespół Myslovitz. Nagłośnienie i oświetlenie estradowe było nienaganne. Za organizację musiała odpowiadać jakaś dobra i doświadczona agencja artystyczna. Wszyscy dobrze bawili się do późnych godzin nocnych, przy wspaniałej muzyce. Chociaż zimno zaczęło trochę doskwierać, nikt nie opuszczał placu, na którym odbywał się koncert. Większość ludzi tańczyło lub skakało w rytm muzyki. Dobra zabawa dla każdego i w każdym wieku. Oczywiście nikt nie pozwolił zespołowi zbyt szybko opuścić scenę. Chłopcy musieli wykonać długi bis. Na sam koniec, gdy zbliżała się już północ, Tarnowianie mogli obejrzeć niepowtarzalny pokaz pirotechniczny. Te sztuczne ognie okrzyknięto zaraz jednymi z najlepszych w ciągu ostatnich lat. Każdy obecny zapamięta ten dzień na długo.

[Głosów: 0   Average: 0/5]