Menu

Dwie pieczenie na jednym ogniu

19/07/2010 - Turystyka

W języku polskim zwykliśmy mówić, iż ktoś „próbował upiec dwie pieczenie na jednym ogniu” wtedy, gdy ktoś był zbyt „cwany” i  liczył na to, że uda mu się załatwić dwie rzeczy za jednym zamachem, zamiast każdej poświęcić osobą chwilę. Z pewnością jest w takim powiedzeniu trochę prawdy, jednak czasami warto spróbować mimo wszystko dokonać kilku rzeczy naraz… zwłaszcza, gdy może to bardzo ułatwić nam życie.Prostym przykładem może być tutaj remont mieszkania czy wręcz zwykłe malowanie. Każdy kto kiedykolwiek musiał przejść w życiu przez podobne wydarzenie, wie dobrze, jak uciążliwe bywa ono dla normalnego funkcjonowania, kiedy to w domu, gdzie zwykliśmy odpoczywać przez pewien czas panuje okropny bałagan, rozgardiasz i chaos. Dlatego też dobrze jest skorzystać z faktu, że latem często wyjeżdżamy na dłuższe urlopy i zamówić sobie odpowiednią usługę pod naszą nieobecność. Wówczas wszystkie te  nieprzyjemne, wspomniane wyżej dodatki po prostu nas ominą, a my wrócimy na gotowe, wypoczęci i zadowoleni. Jeśli zatem planujemy jakiś wyjazd, a chcielibyśmy odnowić nasze mieszkanie to najlepiej przed wyjazdem wpisać w wyszukiwarkę odpowiednie zapytanie (na przykład „malowanie poznań„) zapoznać się z ofertami, wybrać najlepszą dla nas i zlecić pracę wybranemu fachowcowi, a samemu udać się na wypoczynek. Dzięki takiemu rozwiązaniu nie tylko nie będziemy musieli się martwić, że zostawiliśmy pusty dom, ale też zyskamy wiele bez jakichkolwiek ujemnych aspektów remontu. Pomyślmy o tym i postarajmy się wbrew słynnemu powiedzeniu jednak upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. W końcu zaoszczędzony czas, to zaoszczędzony pieniądz, a zatem dlaczego by – w pewnym sensie – nie zarobić na własnym wypoczynku?

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*