Menu

Promocje bukmacherskie

22/01/2008 - Rozrywka

Jestem nałogowcem, rety, dopiero teraz to sobie uświadomiłem. Zawsze sądziłem, że umiem nad tym zapanować, ale prawda jest taka, że chyba byłem w błędzie. Dlaczego tak sądzę? Ano dlatego, że ostatnio zwariowałem na punkcie obstawiania tenisa. Nasza Radwanska zarobila dla mnie ok 5000 pln. I co zrobilem dzis ? Postawilem cala kwote na Radwanska. Moge wygrac duzo, al i duzo stracic. Jednak wiem, ze nad tym nie panuje.

Zazdroszcze tym, ktorzy surfuja po necie w celu znalezienia gdzie sa najlepsze promocje bukmacherskie. Oni sie tym bawia, sprawia im to radosc, a ja przyznaje, ze cholera jest to juz moj zawod, sposob na zycie, czastka mnie, bez ktorej nie moge zyc.

Moze i troche przesadzam, w koncu pierwszy raz mnie tak ponioslo, no ale jednak ponioslo. Zaklady bukmacherskie wciagaja, chociaz tutaj tez trzeba przyznac, ze zawsze bylem osoba o slabej woli – palilem fajki i od razu sie uzaleznilem, piwko – podobnie etc etc.

W kazdym razie zycze wszystkim aby bukmacherka sprawiala im radosc, a nie czynila z nich niewolnika. Powodzenia!

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*