Menu

Wyposażenie hotelii w Rumunii

18/02/2008 - Biznes , Ekonomia , Pieniądze

Miałem ostatnio okazję nocować w kilku hotelach w Rumunii. Nie mam tu miejsca na bardziej szczegółowe refleksje, w wielkim skrócie powiem więc, że moje wrażenia są mieszane. Muszę przyznać, ze pierwsze wrażenie było przeważnie bardzo dobre, większość hoteli i pensjonatów była całkiem nowoczesna, wyposażenie hoteli było często lepsze niż w Polsce, przynajmniej na pierwszy rzut oka. Wnętrza były „dopieszczone” – firany w oknach, drogie tkaniny obiciowe na fotelach itd. Diabeł jednak tkwi w szczegółach i bliższe oględziny prawie wszędzie wykazywały spore niedostatki. Normą na przykład jest kładzenie instalacji elektrycznej na ścianie, zamiast pod tynkiem, co w Polsce już się praktycznie nie zdarza. Innym problemem był stan techniczny wielu urządzeń, takich jak np. grzejniki CO – temperatura na dworze spadała w nocy poniżej -10 stopni, a grzejniki często bywały zapowietrzone, i cóż z tego, że były nowe i wypucowane na błysk, jeśli nie grzały? Takie przykłady mógłbym mnożyć w nieskończoność. Stara prawda, ze przed zakupem należy dokładnie obejrzeć towar, w wypadku rumuńskich hoteli sprawdza się doskonale.

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*